All 4 Comms
05.02.2026

Skłonność do podejmowania ryzyka częściej wynika z braku stabilności finansowej i ograniczonych możliwości odkładania pieniędzy niż z wysokich dochodów – taki wniosek płynie z badania platformy Raisin. Eksperci zauważają, że ryzykowne decyzje są niekiedy próbą poprawy własnej sytuacji finansową, a rzadziej świadomą strategią zwiększania zysków.
Najlepiej widać to w danych dotyczących wykształcenia. Najwyższy odsetek osób preferujących wyższe ryzyko finansowe w zamian za potencjalnie wyższe zyski występuje wśród osób z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym.
Takiej odpowiedzi udzieliło aż 23,5% badanych z tej grupy. Dla porównania, wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym było to 5,7%, a w przypadku osób z wykształceniem wyższym – 6,7%.
Nieco większą niż przeciętna skłonność do ryzyka widać także wśród osób młodych. Najczęściej deklarują ją respondenci w wieku 25-34 lat (9,6%). To jednak nie koniec zaskoczeń.
Największą awersję do wychodzenia poza bezpieczne formy oszczędzania widać nie u osób o najniższych dochodach, lecz w grupie zarabiającej od 1000 do 2999 zł. Aż 66% badanych z tego segmentu deklaruje, że wybiera wyłącznie rozwiązania postrzegane jako bardzo bezpieczne. Co istotne, nawet osoby zarabiające poniżej 1000 zł wykazują mniejszą ostrożność.
To wyraźny paradoks: największy strach przed ryzykiem pojawia się nie tam, gdzie pieniędzy jest najmniej, lecz tam, gdzie istnieje minimalna stabilność, ale brakuje przestrzeni na popełnianie błędów.
Ten mechanizm wpisuje się w szerszy kontekst finansowy. Według danych Eurostatu stopa oszczędności polskich gospodarstw domowych wynosi około 10% dochodu. To jeden z najsłabszych wyników w Unii Europejskiej. W takich warunkach nawet niewielka strata zaczyna być zagrożeniem dla naszej stabilności.
Decydując, komu powierzyć swoje oszczędności, Polacy najczęściej wybierają rozwiązania instytucjonalne. Największym zaufaniem cieszą się lokaty bankowe (40,5%) oraz konta oszczędnościowe (34,1%). Zaufanie do banków rośnie wraz z wiekiem. W grupie wiekowej 55–64 lat lokaty bankowe wskazuje ponad połowa respondentów. Na trzecim miejscu znalazły się obligacje skarbowe, którym ufa 13,4% badanych.
Nowoczesne platformy finansowe i rozwiązania oparte na algorytmach pozostają poza głównym nurtem wyborów. Jednak, jak podkreślają specjaliści, wcale nie dlatego, że budzą lęk.
Zaledwie 5,6% badanych zadeklarowało brak zaufania do platform oszczędnościowych online. Jednocześnie duża grupa respondentów pozostaje niezdecydowana. To sugeruje raczej brak znajomości niż faktyczne zainteresowanie rozwiązaniami cyfrowymi.
W rezultacie decyzje finansowe wielu Polaków pozostają w dużej mierze oparte na poczuciu bezpieczeństwa, a nie na porównywaniu korzyści różnych rozwiązań. W praktyce oznacza to rezygnację z alternatywnych możliwości potencjalnie wyższych zysków z inwestycji. Wskazuje to również na istotną lukę w wiedzy finansowej.
Wbrew stereotypom, nawet najmłodsi Polacy nie wyróżniają się szczególnie wysoką skłonnością testowania mało powszechnych rozwiązań. W grupie wiekowej 18–24 lat największym zaufaniem cieszą się nieruchomości, złoto oraz lokaty bankowe.
Kryptowaluty lokują się tu relatywnie wysoko na tle innych grup wiekowych, jednak aż 49,3% młodych respondentów deklaruje brak zaufania do tego typu aktywów.
Widoczny jest także rozdźwięk między zainteresowaniem platformami cyfrowymi a gotowością do faktycznego zaangażowania w nie własnych środków.
– To, co daje poczucie spokoju, w długiej perspektywie czasowej może ograniczać siłę oszczędności – podkreśla Michał Piątek. – Rezygnacja z dywersyfikacji oznacza realną utratę potencjału wzrostu kapitału. Bez stopniowego oswajania rozwiązań takich jak platformy oszczędnościowe online wielu Polaków ponosi koszt, którego nie widać od razu. W przypadku osób młodych to ryzyko rośnie w miarę upływu czasu.
Różnice w podejściu do finansowego bezpieczeństwa widać także w podziale na płeć. Ostrożność pozostaje dominującym wzorcem, jednak u kobiet przyjmuje szczególnie defensywną formę. Wyłącznie bezpieczne formy oszczędzania wybiera 53,5% z nich. Dla porównania – wśród mężczyzn jest to 34,9%.
Specjaliści zauważają, że nie wynika to z różnic w wiedzy finansowej, lecz z odmiennej sytuacji ekonomicznej i odpowiedzialności za stabilność domowych budżetów. Z „Portretu Finansowego Polaków” wynika, że choć 79% osób deklaruje posiadanie oszczędności, około jedna trzecia nie byłaby w stanie utrzymać się z nich dłużej niż sześć miesięcy. Częściej dotyczy to właśnie kobiet.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 6–8 grudnia 2025 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie platformy Raisin. Próba objęła 800 dorosłych Polaków (402 kobiety i 398 mężczyzn) w wieku od 18 do 80 lat.
O Raisin
Raisin to wiodąca na świecie platforma oferująca produkty oszczędnościowe i inwestycyjne. Założona w 2012 roku firma z branży fintech łączy konsumentów z bankami z UE, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Klienci zyskują dzięki temu lepsze oprocentowanie, a banki – zdywersyfikowane źródło refinansowania. Naszą wizją jest oferowanie oszczędności i inwestycji bez barier, z jednoczesnym otwarciem dostępu do globalnego rynku o wartości ponad 150 bilionów euro. Obecnie Raisin zatrudnia ponad 700 osób z ponad 75 krajów świata i zarządza na swojej platformie aktywami o wartości ponad 80 miliardów euro, pochodzącymi od ponad miliona inwestorów, którzy wypracowali już łącznie ponad 5 miliardów euro zysków.
Dyrektor generalny Raisin w Polsce
© 2026 Raisin SE, Berlin
Wszystkie przedstawione stawki oprocentowania są wyrażone jako wysokość oprocentowania w skali roku, chyba że wyraźnie wskazano inaczej. Wysokość oprocentowania w skali roku ilustruje, jaka byłaby stopa procentowa, gdyby odsetki były wypłacane i składane raz w roku. Pozwala to klientom na łatwiejsze porównanie zwrotu, jakiego mogą oczekiwać od swoich oszczędności na przestrzeni czasu.